Tag - nimfa

Entries feed - Comments feed

Thursday 29 October 2015

Jesienna brzana na nimfę

Miałem trochę wolnego czasu w sobotę więc wybrałem się nad rzekę by połowić na nimfę. Głównie dlatego, żeby poćwiczyć metodę, której do tej pory nie miałem okazji dobrze opanować. Niby nic łatwiejszego niż taka leniwa przepływanka ale...jakoś do tej pory nie miałem ani okazji ani chęci by się na serio za nią wziąć.

Wybrałem dwie nimfy, klasycznie: cięższa i większa na dno a jakieś 30cm wyżej na krótkim bocznym przyponie mała złotogłówka. W teorii zdobyczą miały być lipienie. Wybrałem więc miejsce, w którym łowiłem już wcześniej lipienie na muchę suchą i mokrą.

Niemniej tym razem miejsce było zajęte przez inne ryby, wszędobylskie królowe luksemburskich rzek: brzany. Nie jest to w sumie nic dziwnego, bo większość rzek należy tu do krainy brzany. Są to cieki o kamienistym dnie, silnym nurcie i znikomej roślinności podwodnej. Typowy jest też brak starorzeczy, mulistych odcinków i innych podobnych elementów nizinnych rzek.

Tutejsze brzany są pięknie ubarwione na złoto, są pękate, silne i niespecjalnie płochliwe. Na filmiku poniżej wyciągam jedną z nich. Druga, podobnych rozmiarów, zerwała mi przypon po 10 minutach odjazdów dosłownie kilka chwil po uwolnieniu jej poprzedniczki.